grafika strony
DZISIAJ JEST: Wtorek 22 Maj 2012
IMIENINY: Rity, Heleny, Wiesława
SZUKAJ:
ankieta
CHSKIE LEGENDY
Błogosławiona Juta Juta wracając z Chełmży od chorego na trąd, którym się opiekowała, zabłądziła w lesie w Bielczynach. Na dodatek rozpętała się burza, zrobiło się ciemno. Juta straciła orientację i nie mogła trafić do pustelni. Zaczęła prosić Boga o pomoc i wtedy nagle wyjrzało słońce, które wskazało jej drogę. Jezioro jest w tym miejscu bardzo płytkie i dlatego wiatr nie porusza tu lustra wody. Powstaje smuga wody nieporuszonej, która do złudzenia przypomina drogę. Gdy budowa katedry była na tyle zaawansowana, że możliwe stało się chowanie w niej zmarłych, ciało Juty zostało złożone w południowym ramieniu transeptu (dziś znajduje się tu Kaplica Bł. Juty). Kiedy jednak biskup Jan Lipski polecił otworzyć grób, stwierdzono, że jest pusty. Poszukiwania kontynuowano w 1927 roku, a po pożarze w 1950 roku prowadził je także ks. infułat Zygmunt Kowalski. Bez skutku. Legenda mówi, że szczątki tej popularnej samarytanki, patronki dzieł miłosierdzia, odnajdą się w czasie niewielkiego remontu.
Katedra Los katedry, według legendy, zależy od glinianego garnuszka, zrzuconego z wieży przez protestanckiego budowniczego. Wydarzenie to miało miejsce 5 kwietnia 1692 roku, a stosowna informacja została wyryta na kubku, który miał być symbolem nietrwałości budowli. Jednak zrzucony z wysokiej wieży kruchy garnuszek ocalał. Legenda głosi, że jeżeli kubek kiedykolwiek rozbije się, to cała wieża runie. Latem 1950 roku jedna z turystek upuściła naczynie, a kilkanaście dni później, sierpniowej nocy piorun uderzył w wieżę. Ta, w wyniku pożaru, runęła wzdłuż ulicy. Zniszczeniu uległo także wnętrze kościoła. Szkody usuwano przez trzy lata, a niektóre fragmenty katedry odzyskały swój blask dopiero w latach 80.
Pod katedrą znajduje się cała sieć krypt. Żyją świadkowie, którzy podziemnymi korytarzami chadzali pod miastem. Istnieje hipoteza, że katedrę połączono wysokimi na 2 metry korytarzami z kościołem św. Mikołaja, ratuszem i innymi ważnymi punktami miasta. Prowadzone przez naukowców PAN badania przy pomocy sond potwierdziły istnienie podziemnych budowli. Są one jednak na znacznych odcinkach zawalone. Jednak do tej pory nigdzie nie natrafiono na wejście do podziemi.
Czaprak (rodzaj ozdobnej kapy na konia) wielkiego wezyra Kara Mustafa został zdobyty przez polskie wojska pod Wiedniem. Do chełmżyńskiej katedry, jako dowód dziękczynienia za zwycięstwo, przywieziony został przez króla Jana III Sobieskiego.
Klucz łaskawy św. Huberta Według akt kapitulnych relikwia miała moc uzdrawiającą, szczególnie w przypadku wścieklizny, chroniła też przed jadowitymi wężami. Zrobiony z żelaza klucz, nieco rozgrzany, brano do ręki, a ksiądz odmawiał stosowne modlitwy. Wieść o cudownym kluczu ściągała pielgrzymów z najdalszych zakątków.
Skarby Co jakiś czas odżywa legenda o skarbie pruskim. Wozy wyładowane złotem mają stać w jednym z podziemnych korytarzy. Do tej pory jednak podczas różnych prac ziemnych natrafiono jedynie na pojedyńcze monety.
GMINY POWIATU
Urząd przyjazny rodzinieGeoPortal Powiatu Toruńskiego
MAPA POWIATU
Mapa powiatu
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
STATYSTYKI:
Odwiedziło nas
4638
Ostatnia aktualizacja
2003.01.28 13:30
INTRANET:
powered by netadmin 6.80